Śmiech przez łzy

1 czerwca 2018

300518_SmiercStalina_15_fotPM

Majowe „Obrazy Historii” za nami. Tym razem obejrzeliśmy czarną komedię Śmierć Stalina (reż. Armando Iannucci), której akcja dzieje się w Związku Sowieckim. Film pokazuje w absurdalny i prześmiewczy sposób walkę sowieckiech dygnitarzy o sukcesję po okrutnym dyktatorze.

Po filmie odbyła się dyskusja prowadzona przez Wojciecha Saramonowicza z udziałem: aktorki Katarzyny Pakosińskiej, filmoznawcy Tomasza Rachwalda oraz historyka Wojciecha Stanisławskiego.

300518_SmiercStalina_19_fotPM

Film wzbudził wiele kontrowersji ze względu na nietypowe i odważne połączenie elementów komediowych z ukazaniem tragicznych i okrutnych czasów późnego stalinizmu. Zdania publiczności oraz gości były podzielone – z jednej strony padły głosy, że warto w ten sposób oswajać trudną historię i pozbawiać stalinowskich zbrodniarzy masek potworów. Z drugiej jednak – jak argumentował Wojciech Stanisławski – tworzy się w ten sposób fałszywy i zbyt łagodny obraz zbrodniarzy, którzy w żaden sposób nie przypominają głupkowatych i pociesznych odpowiedników z ekranu.

300518_SmiercStalina_41_fotPM

Od tego problemu dyskusja przeszła do tematu prawdy historycznej i możliwości jej odzwierciedlenia w dziele filmowym. Na ile reżyser ma prawo zmieniać i naginać fakty? Czy w celach popularyzacji trudnych tematów można sięgnąć po niekonwencjonalne, lecz – być może – skuteczne środki? Czy w ogóle możemy rozpatrywać dzieło filmowe w kategoriach prawdy i fałszu? Oto pytania, nad którymi dyskutowali zaproszeni goście.

300518_SmiercStalina_26_fotPM

Kolejnym tematem poruszonym w dyskusji były granice komedii i satyry. Z czego wypada nam się śmiać, a z czego nie? I od czego to zależy? Film Śmierć Stalina z jednej strony wyśmiewał wierchuszkę stalinowskiej Rosji, z drugiej jednak śmiertelnie poważnie traktował terror i jego ofiary. Mimo wszystko został zakazany w Rosji, prawdopodobnie dlatego, że dotykał ciągle żywej historii. Głosy uczestników dyskusji z publiczności przypominały, że kult Stalina jest wciąż żywy, nawet wśród młodszego pokolenia Rosjan.

Niekonwencjonalne i ciekawe przedstawienie tematu czy banalizacja stalinizmu? Po godzinnej dyskusji zdania wciąż były podzielone.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie dla lepszego działania serwisu. Możesz zablokować pliki cookie w ustawieniach
przeglądarki. Więcej informacji w Polityka prywatności strony.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl